Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 3 min czytania

Fatalne zauroczenie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pewna dziewczyna miała zielono-szare oczy, które patrzyły na wszystko z pełną wiarą i nadzieją. Wierzyła w miłość, chociaż już miliony razy w nią wątpiła. Chciała by jej serce szczęśliwie biło w rytm miłości. Trudno opisać tą dziwną dziewczynę. Nie można powiedzieć ze była brzydka czy tez ładna. Było w niej jednak cos wyjątkowego, co zachwycało, zastanawiało, wzbudzało podziw, pragnienie i nienawiść zarazem. Mówili, że jest słodka. Twierdzili także, że iż pełno w niej szaleństwa i zabawy. Mieli rację, była młoda i niedoświadczona. Chciała czerpać życie pełnymi garściami. Nie było to słuszne, gdyż szaleństwo i dziecinna naiwność nie jest dobrym połączeniem. W samotności każde marzenie i tęsknotę przeżywała niczym rzeczywistość. Wśród ludzi pewna siebie, uśmiechnięta z wysoko podniesioną głową. Problem w tym, że to nie do końca ona. ***

Zakochała się. Pragnęła jego zapachu, obecności i ich wspólnych spacerów. Z niecierpliwością wyczekiwała, kiedy znowu napisze. Marzyła o nim. Spotykali się czasami, spacerując razem po osiedlowych ścieżkach. Kochała jego głos. Uwielbiała jak się uśmiecha i jak na nią patrzy. Wiedziała, że także nie jest mu obojętna. Po jego gestach dostrzegła, że jej pragnie. Napisał jej kiedyś, że gdy ją widzi, na ustach pojawia mu się uśmiech. Wiedziała, że nie jest to kłamstwem, choć możliwe, że zwyczajnie chciała w to wierzyć, Napisał jej tez kiedyś ze chce się nią opiekować i czuwać nad nią niczym Anioł Stróż. Mimo wszystko nie był typem romantyka.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Fatalne zauroczenie — czytnik · opowiadania