Thriller · 2 min czytania
Filozofia Zbrodni
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nazywam się… W sumie nie musicie tego wiedzieć. Ważne jest to co mam zamiar wam przekazać. Zabiję dzisiaj istotę. Człowieka. No właśnie… ,,Człowieka?’’ Tak powinno wyglądać to zdanie, bo to coś ciężko nazwać człowiekiem, skoro nasze człowieczeństwo określają nasze czyny. Miejsce w którym żyję, naznaczone jest cierpieniem większym niż dziewiąty krąg piekieł. Od 1667 ,,Czyściec’’ jest miejscem zsyłki wszelkiej patologii społecznej.
,,Czyściec’’… Moje osiedle
Spotkałem tam swojego czasu, jedną niewinną duszyczkę. Ale tylko jedną… Na więcej nie miałem raczej co liczyć. Młoda, piękna, dobra… Jednak ciężar życia bez perspektyw, miał na nią druzgocący wpływ. Mieszkała w moim bloku, ponurym zlepku ludzkich nieszczęść, wraz z matką pijaczką i szóstką rodzeństwa. Znalazłem ją na strychu, jakiś pech chciał, że znalazłem się tam tylko po to,…