Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Fotografia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Oto cuda i dziwy niezmierzone... Widzę Cię. Ślepiec wzrok odzyskał cudownym zrządzeniem... Opuszki palców, choć wyczulone wieloletnim doświadczeniem, nie byłyby w stanie zarejestrować wszystkich tych półcieni niezbadanych. Wodząc dłonią po Twojej twarzy notować mógłbym jedynie jej młodzieńczą topografię, pomijając z braku percepcji kolor brwi krzaczastych ,obramowanie ust,niezgłębioność oczu, których dwie mroczne studnie zdają się być najgłębszą z otchłani. Pozostaje mi w geście poddańczej wdzięczności wznieść ręce do Boga za to, że obdarzył mnie wzrokiem. To tylko jeden z wielu zmysłów, jakie są nam dane, byśmy mogli odróżnić dobro od zła, oddzielić ziarno od plew, rozgraniczyć piękno chędogie i elektryzującą zmysłowym przekazem brzydotę...Jakże jednak istotny, jak bardzo miarodajny i wiarygodny, mimo iż zwykliśmy wykorzystywać go na co dzień, nie zawsze w słusznej sprawie...Człowiek wzroku pozbawiony rozwija inne zmysły do poziomu niedostępnego widzącym -jego palce odczytują treść zawartą w hieroglifach alfabetu Braille’a, wodząc zaś po nierównościach ściany znajdą wyjście z najbardziej krętego korytarza. Jego słuch wychwyci trzepot…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Fotografia — czytnik · opowiadania