Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 5 min czytania

Frau Marta Rozdział VI Malując Mona Lisę

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Frau Marta Rozdział VI Malując Mona Lisę

W następnym tygodniu zrobił tak jak postanowił. Wsiadł do tego samego busa, którym jechał w zeszły poniedziałek z Frau Martą. Siedząc na lewym siedzeniu od strony okna cały czas o niej rozmyślał. Zastanawiał się jaka kupi sukienkę. Miał nadzieję, że porozmawia z nią tego dnia i wyjaśni jej co tak naprawdę do niej czuje. Pójdzie z nią do piekarni Białogon i kupi jej ulubione bułki. Potem odprowadzi ją do uczelni i tam porozmawia z nią o mającym nadejść weselu. Na jego nieszczęście Marta nie pojawiła się tego dnia w busie. Kiedy przejeżdżał obok przystanku, na którym w zeszłym tygodniu stała Marta poczuł dotkliwą pustkę. Tym razem nie było jej bowiem na przystanku. Jadąc w busie zastanawiał się gdzie ona może teraz być. Postanowił poszukać jej w Galerii Planty. Może to tam kupuje sukienkę na to wesele. Kiedy jednak wysiadł jej tam nie było. W ogóle nie było nikogo. Tak w ogóle Galeria planty była jeszcze tego dnia zamknięta. Otwierali ją około 10.00. Jedyne co mógł zrobić to popatrzeć na witryny sklepów. W jednym z nich ujrzał dwie sukienki, które pasowały jego zdaniem do Frau Marty. Były granatowe. Jedna z nich była koronkowa. Miał nadzieję, że w tej sukience pójdzie Frau Marta z nim na wesele. Jednak po ostatnich wątpliwościach spotkanej przez niego dziewczyny, która rozmawiała z mamą, mógł być sceptycznie nastawiony do tego pomysłu. Mógł być. Jednak nie był. Po prostu stwierdził, że ta sukienka świetnie leżałaby na Marcie. Druga z sukienek miała mniej szykowny krój. Miała być na poprawiny. Przynajmniej w jego planach i marzeniach. Przechodząc obok tego sklepu poczuł smutek. Nie miał bowiem pojęcie, że tego dnia Frau Marta też tam będzie. Wybierze dokładnie te same sukienki. Dostosuje się do tworzonego przez niego obrazu Mona Lisy. Mona Lisy ? Tak. Mona Lisy. Czemu Mona Lisa ? Ostatnio postanowił zaprosić ją do znajomych na Facebooku. Kiedy zaakceptowała jego zaproszenie postanowił przejrzeć jej zdjęcia. Na większości z nich była uśmiechnięta. Na tych zaś, gdzie znikał jej uśmiech miała komentarze, żeby się uśmiechnęła. Najbardziej spodobało mu się zdjęcie w pokoju Frau Marty. Ona siedziała na sofie w bordowo-czarnej koszuli w kratę. Uśmiechała się od ucha do ucha. W prawej ręce trzymała uniesiony do góry kubek z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%