Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 6 min czytania

Frau Marta Rozdział VIII Nowy rozdział

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Frau Marta Rozdział VIII Nowy rozdział Tego dnia nadszedł długo oczekiwany dzień wesela. Wesela, na które zaprosił Frau Martę. Na którym chciał być razem z Frau Martą. Pomimo poczynionych wcześniej gestów nie mógł być do końca pewien tego co do niej czuje. Nie wiedział też do końca co ona czuje do niego. Na tym etapie mogła z tego wyniknąć przyjaźń lub miłość. Nie był do końca pewien co lepsze. Pomyślał, że najlepiej byłoby mieć ukochaną, która jednocześnie byłaby jego przyjaciółką. Przyjaciółką, z którą mógł o wszystkim szczerze porozmawiać. Takim kimś wydawała się być Marta. Czy jednak kilka przypadkowych spotkań mogło sprawić, że pokochałaby go bez reszty ? Resztę życia chciał spędzić razem z nią. Mieć ją blisko siebie każdego dnia. Nie tylko podczas zajęć z Literatury Powszechnej. Chciał być pewien tego, że właściwie inwestuje swoje uczucia. Założyć w swoim sercu lokatę długoterminową do której dostęp miałaby tylko Marta. Może obiecywał sobie zbyt wiele ? Zbyt wiele do niej czuł, żeby tak nagle zrezygnować. Postanowił podjąć rękawicę. Przynieść Marcie rękawiczkę pomimo obecności bestii i potworów. Wpierw jednak musiał przygotować się do tego turnieju. Turnieju na którym byłaby obecna dama jego serca. Około godziny 13.00 wykąpał się po prysznicem i czekał na wuja, który jak zwykle wywiązywał krawaty dla niego, brata i jego taty. Chciał wyglądać dla niej jak najlepiej. Nawet brat pożyczył mu swoją koszulę, bo jak twierdził jest na niego za ciasna. Na Mariusa pasowała w sam raz. Po założeniu koszuli i spodni po-perfumował się dezodorantem marki Axe. Kiedy już wszystko było dopięte na ostatni guzik postanowił wyruszyć na ów turniej. Powóz zawiózł go najpierw do dziewczyny brata. Siedząc w samochodzie rozmyślał o frau Marcie, która w tym czasie robiła sobie selfie z fryzurą. Chciała utrwalić na zdjęciu swoje kręcone włosy, które na weselu znów miały się wyprostować. On w tym czasie napisał do niej sms-a, że przyjedzie na 15.30. Dziewczyna brata przedłużyła jednak swoje przygotowania do wyjścia na wesele, więc przyjechał po Martę trochę później. Zajeżdżając pod dom wysiadł z bijącym sercem i zadzwonił białym dzwonkiem do brązowych drzwi. Usłyszał przekręcanie zamka w drzwiach i po chwili jego oczom ukazała się Frau Marta w niebieskim płaszczu, granatowej koronkowej sukience i czarnych pantoflach. Wróciła się na chwilę po czerwoną skórzaną torebkę, w której udało jej się zmieścić cztery pary butów. Miała nadzieję, że większość z nich wykorzysta podczas tańca z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Frau Marta Rozdział VIII Nowy rozdział — czytnik · opowiadania