Inne · 1 min czytania
Furmanka Hydromagiczna
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Furmanką cisnę przez ziemię. Furmanką, z zgrzytem, z łoskotem, i czasem hyżo jak jeleń, i czasem oplwany błotem.
A razem ze mną na sianie, stągwie się w słońcu chlupoczą, w tych stągwiach wody szemranie, w tych stągwiach krople się boczą.
A Kryształ znika obficie, gdy dotkną kopyta bruku , kamratom starcza to picie gdy brak jest przedniego trunku.
I sam też w podróż zabieram, Dzbany co nowe i stare. I sam też wody nabieram, choć wina nie ma w nich