Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 3 min czytania

Gdzie kończą się sny..

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zalała ją fala gorąca. Słyszała przeraźliwe krzyki i wołania o pomoc. Płomienie zaatakowały już wszystkie wyjscia i zaczęły w zastarszającym tempie piąć się coraz wyżej. Niszczyły wszytsko co stawało im na drodze a śladem jaki po sobie pozostawiały, był popiół, otwarte, piekące rany poparzonych mieszkańców, osmaglone, zawalajace się ściany, swąd i łzy. Tak bardzo chciała im pomóc, ale nie mogła otworzyć oczu. Resztkami sił otarła spocone czoło. Jeszcze troszeczkę i otworzy oczy, a później im pomoże... , Nagle usłyszała przeraźliwy dźwięk. Wdzierał jej się do uszu, i miażdżył czaszkę. Myslała, ze jej głowa rozpadnie sie zaraz na maleńkie kawałeczki. Ponadto do jej świadomosci dobiegał jeszce jeden odłgos. Spazmatycznie płacząc i pociągajac nosem wołał: -"Monika, Monikaaaa! To już pora!Monikaaa!" Dziewczynka otworzyła oczy i znów je szybko zamknęła. Poraziło ją straszliwe światło. W koncu przemogła się i otorzyła je znowu, tym razem bardzo powoli, zasłaniajac je ręką.Nerwowo rozejrzała się po pomieszczeniu. Jej wzrok najpierw powędrował na

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Gdzie kończą się sny.. — czytnik · opowiadania