aktualnosci · 4 min czytania
Generał Hieronim
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Sędziwy generał raz spytał swego syna, zalezało mu na nim bo to jedyna rodzina Drogi Oskarze co byś zrobił dla ojczyzny, gdy wróg znów rozerwie wojenne blizny? Syn po głowie sie tylko nonszalancko podrapał. Łyk piwa pociągnał i sedno pytania załapał. Uśmiechem tylko ojca pytanie naiwne skwitował, czym heroicznego starca bardzo zdenerwował, i szybko Oskar swej ignorancji pożałował. Staruszek pomarszczył swą twarz sędziwą. Potrząsnął włosami jak lew bujną grzywą. W oczach mu błysła wściekłości iskierka. Rozświetliła błyskawicą okularów szkiełka. Gorzkie łzy żalu do oczów mu napłynęły. i brutalne obrazy z młodości mi stanęły. Gdy do jego domu wkroczyli bolszewicy, i uciekających rodziców dopadli na ulicy. Widział bliskich bicie,ich boleści krzyki w agoni, i to uczucie że przed śmiercią ich nie uchroni. Przesiedział w piwnicy chyba z pól roku. Przyzwyczaił sie do brudu,szczcurów i mroku. Gdy chleb sie skonczył z głodu chiał jeść myszy. gdy zza murów pyrrusową wieść gminną słyszy: -Wojna sie skończyła!Polska wreście wyzwolona! Bratnia Rosja odbudowy Rzeczpospolitej dokona! Targała nim w środku radośc ale i obawa, Jaka w odrodzonym kraju czeka go strawa. A teraz gdy ojczyzna wolna i niezawisła. taka ateizacja patriotyzmu przyszła. Siedzieli chwile w grobowej ciszy, jak zdjecie zatopione w kliszy. Staruszek nagle wyszkoczył z tej stagnacji, próbując dowieść potomkowi swoich racji: -Synu wytłumacz mi prosze,bo aż mnie nosi, czemu społeczeństwo tak ojczyzny nie znosi? Oskar chwile zastygł w kamiennym zamyśleniu,