Inne · 2 min czytania
Głos w słuchawce (duch w maszynie)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
GŁOS W SŁUCHAWCE (DUCH W MASZYNIE)
Widmo tamtych odległych dni powraca słodką barwą twojego głosu w słuchawce. Wspomnienia wstają z grobu, uparcie usiłują straszyć, lecz wywołują tylko błogi uśmiech na twarzy, tęsknotę w sercu i Wielki Wybuch w głowie. Fajerwerki rozkwitają świetnie kwietnymi kielichami na czerwcowym błękicie nieba, metamorfują w setki kolorowych motyli które bezczelnie wlatują do żołądka roją się i kłębią się, buzują szampańskimi bąbelkami i otwierają darmowe rozweselone miasteczko, po czym torują sobie drogę do serca przez tunel gdzie strachy na lachy piją białe wino przy stolikach z czerwonymi obrusami i grają w pokera kawałkami plastikowych kości. Manekiny na wystawach sklepów poprawiają mankiety i zaczynają szalone nieme tango immortale: ekspresja nieokiełznanej radości w nieskończonej