Fantastyka · 5 min czytania
Gniew Pierwszej I Dwa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Gniew Pierwszej I Dwa, przez który drżą bogowie, Gniew złowrogi, który klęskę na Jumanji sprowadził, Wielu Dresiarzy w podziemia Hadesu strącił, Tak swoją wolę spełniali Herosi Pierwszej I Dwa Kiedy porwani szaleńczym gniewem stanęli Naprzeciw Wojskom Dresiarskim W walce o Comber Gaj, w którym wielkie skarby spoczywały.
W obozie Pierszej I Dwa, nad którym chorągwie Z symbolem Jupka i Króla łopotały na wietrze Niczym skrzydła drapieżnego orła Zgromadziła się w potężnym namiocie narada wojenna.
Krótkowłosy Fernando, niczym bóg wojny, W spiżowej zbroi, która jak Zeus łamie strzały w locie, Dzierżąc miecz, na którym osiadła zakrzepła krew wrogów, Donośnym głosem przemówił do zgromadzonych Herosów:
-„Nadszedł dzień, w którym zdobędziemy Cymber Gaj, I posiądziemy wielkie skarby tam zgromadzone, A nasi synowie i ich synowie będą żyli W świetle naszej wiecznej, wielkiej chwały”
Silniejszy niż Ares Seba, wielki wojownik Ostrowski, Założył szyszak, na którym pióra myszołowa powiewały i rzekł:
Część 22 / 2
-„Miej jednak na uwadze, szlachetny Fernando, Iż jest nas tylko trzech: Ty, ja i Endrju, A wrogów jest wielu, i nie są to peoni z pierwszej łapanki, A Dresiarze, którzy do ostatniej kropli krwi walczyć będą, A i w swoje kaszany dmuchać nam nie dadzą”
Nieposkromiony Endrju w lekkim pancerzu bojowym I z łukiem, który setki Dresiarzy do Hadesu posłał Podniósł dłoń, by uciszyć zbędne dyskusje Herosów; A jego słowa, niczym nektar najrzadszych kwiatów Karmiły uszy zgromadzonych.
-„Nie lękaj się, o szacowny Sebo! Wrogów jest wielu, i jak rzekłeś słusznie, Będą walczyć jak Trojanie o swoją ojczyznę; Trzeba ich więc po spartańsku zwalczyć, Albowiem Heros jest nie tylko silny, Lecz spryt posiada, z którego korzystać przystaje”
-„Owszem, odważny herosie Endrju, Który gotowyś samego Zeusa z najwyższych niebios strącić” -rzekł silniejszy od stu byków Seba-„Jakim jednak podstępem Chcesz wielki Cymber Gaj oczyścić z chmar dresiarskiego pomiotu?”
Endrju wyłuszczył plan: -„Podpłyńmy jeziorem Boszkowskim do ich obozu I zniszczmy ich, gdy będą ostatnim snem odurzeni; Straże po cichu do Hadesu zaprosimy, Potem zaś wymordujemy resztę,