przygoda · 1 min czytania
"Gołab"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szedłem drogą, Nie wiedząc, gdzie, dlaczego, Zapach kwitnących wiśni kusił swą wonią Powiew wiatru przenikał przez me dłonie Słońca odbicie w traw łanach, Ciepło wydawać zaczęło, Przystałem...Tu na środku, na ziemi jeszcze czującej mrozów powiewy, Spojrzawszy w niebo, Usiadłem… Patrząc na fale traw, czując zapach rozkwitu… W tej że, ciszy błogiej pozostać już