religia · 1 min czytania
GOLGOTA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
GOLGOTA
Przesłonięte kirem, ponure niebiosa. Piorun ryknął! Strasznie - jak dzika zwierzyna. Oddech powstrzymała ze strachu godzina, Oddając chleb żywy z dojrzałego kłosa.
Na wzgórzu do krzyża, zbity kismet kona. Z rozdartego nieba, spadają łzy deszczem. On próbuje mówić! Coś chce…