Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 2 min czytania

Gorączka Liverpoolskiej nocy-prolog

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Stał na moście w wpatrzony w tafle mętnej wody. Wiatr lekko muskał jego czerwone policzki ,zahartowane grudniowym mrozem.Kajetan przyjechał do Anglii za łatwymi pieniędzmi ,naiwnie myślał jak większość emigrantów ,że leżą na ulicy.Miał już dość rodzinnego ,szarego Krakowa.Od zawsze marzył by wyjechać na zachód.Liverpool ,miasto Beatlesów,miał chyba ich wszystkie płyty.Teraz już na miejscu nie wiedział co z sobą zrobić. Obce miejsce ,nowa kultura,pełno naburmuszonych ludzi którzy wiecznie gdzieś się śpieszą. Nie mógł się tu odnaleźć.Wcale nie jest tak pięknie i beztrosko jak na filmach w TV. Kajetan oparł się o barierkę i zaczął rozmyślać nad swoim beznadziejnym położeniem ,choć sam wiedział że nic sensownego nie przyjdzie mu do głowy ,czuł się taki bezradany i oszukany przez życie.Zdawał sobie sprawę że nie będzie łatwo ale wizja takiej matni nawet przez chwile nie przeszła mu przez myśl.Wzrok utkwił mu na horyzoncie na którym dało się dostrzec jakiś statek…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Gorączka Liverpoolskiej nocy-prolog — czytnik · opowiadania