przyjazn · 2 min czytania
Góry Dziewczyny i Juhasy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Góry Dziewczyny i Juhasy
Ech, te nasze piękne góry i te połoniny, A w górach, górale, góralskie dziewczyny.
Idą owce i owczarki, idą za nimi juhasy, Przemierzają połoniny, łąki, polany i lasy. Idą pasać owce, strzec je przed wilkami, Co bezbronne owieczki, rozszarpują kłami.
Ech, chciałyby góralki, mieć w domu juhasów, A nie, gdzieś tam w lasach, wśród połonin i lasów. Dałyby góralki wiele, oddałyby dobytek, Chciałyby żeby one, a nie owce miały z juhasów pożytek,
Żeby, razem z nimi oscypki ważyli, W wolnych chwilach tańcowali w ramionach tulili. Gdy nocka otuli góry, i gdy księżyc świeci, Żeby z tego przytulania rodziły się dzieci.
Ech, i żeby silne, śwarne były,