Inne · 1 min czytania
Gość na złość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Puk stuk zapukał do mych drzwi odważnie czy on ze mnie drwi strach siejący wszem spustoszenie stop nim wejdziesz okaż swe zaproszenie
stuk puk nadal stoi u drzwi moich wytrwały zawistny w poczynaniach swoich wie że drogę mu sama utorowałam jednakże poddać się mu nie nie obiecywałam
Puk a stukajże swym