Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

akcja · 4 min czytania

Guma

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Billy brzdąc szedł ulicą. Zobaczył starą gumę do żucia przylepioną do szyby sklepu z pamiątkami. Zatrzymał się spoglądając na nią. - Nie jedz mnie a spełnię twoje życzenie – usłyszał glos. - Kto to? – zapytał rozglądając się naokoło. Nikogo nie zobaczył. Jego wzrok znów spoczął na witrynie. - Nie chcesz życzenia? Pojebało cię? – usłyszał znowu głos. Rozejrzał się i znów nie zobaczył nikogo. ,, Musiało mi się przywidzieć” pomyślał. - Tu jestem jełopie. Patrzysz na mnie – usłyszał glos i zorientował się, że mówi do niego ta guma przylepiona do szyby sklepu. - Ty mówisz? –spytał zdziwiony. - Ty też ale ja się nie dziwie- odpowiedziała guma – Daj mi spokój to spełnię twoje życzenie. - Tylko jedno? Złota rybka spełniała 3 życzenia - Nie jestem złotą rybka ale gumą spełniająca życzenia. Wiec mów szybko co chcesz i daj mi spokój. - Chce… Chce… Sam nie wiem czego chce. Mogę prosić o wszystko? - Tak. - I dasz mi to? - Tak - To chce żeby Kuba z 5a miał srakę. Nie lubię go. Ma lepszy komputer niż ja. - To wszystko? – zdziwiła się guma. – Możesz prosić o co chcesz i prosisz właśnie o to. - Tak. - W porządku, jutro Kuba dostanie co chcesz a teraz idź już. ,, Dziwni są ci ludzie” – pomyślała guma spoglądając za odchodzącym chłopcem - ,, Wolą dopieprzyć innym niż osiągnąć własne szczęście”

Następnego dnia Billy brzdąc przyszedł do szkoły na trzecia lekcje z promiennym uśmiechem na twarzy, oczekując, że Kuba dostanie rozwolnienia na lekcji i przesiedzi cały dzień na kiblu. Zobaczył innych albo w dobrych…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%