Erotyka · 2 min czytania
gwałt.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
jego brudne łapy, zaciskające się na biodrach, przyciągające ją do niego, do jego cholernego chuja, nie pozwalające się poruszyć, kiedy chce się odsunąć, on chwyta za pierś, ściska, aż pojawiają się łzy w oczach, jęczy, że nie nie nie, a on ma to w dupie, tak samo jak ona ma w dupie jego penisa, krzyczy z bólu, ale on tego nie słyszy, jęczy, znowu łzy w oczach, bełt już formuje się w gardle, cicho pojękuje, boli, boli, czemu to tak boli?, może się rozluźni, będzie lepiej, nie, tak nie można, jezu, spuścił się, wreszcie.
pozostaje w niej jeszcze chwilę. ta chwila starcza na zrozumienie ogromu poniżenia, nienawiści i strachu, jaki ją zaatakował.
wychodzi z niej. ona opada bezsilnie na łóżko, ściąga ramiona, udaje, że jej tu nie ma. jeśli czuje taki ból, to jej tu nie…