akcja · 2 min czytania
HEFAJSTOS
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Raz na szosie baba bosa zobaczyła Hefajstosa... To żartowniś wszystkich szos, co się zawsze śmiał na głos!
Gdy baba do niego przyszła, to ten ją po prostu wyśmiał! - Boso? – Jeży mi się włos! - Jestem Jerzy... - Hefajstos!
- Dlaczego tak, w ruchu szczycie, boso babo tu chodzicie? - Jeszcze stanie Wam się coś! - Boso łatwo wpaść pod oś!
Auta: w lewo, w prawo „grzmocą”... - jak uciekać chcecie boso, jeśli się wydarzy coś? - Wszak wdepnąć można na kość!
Część 22 / 2
Ludzie mięcho zajadają... - kości wszędzie rozrzucają... A ja sam o mały włos nie wdepnąłem tu na ość!
- Taka szosa to ryzyko, bo, choć jeździ się za friko... boso problem można mieć: - wbijesz w stopę każdy śmieć!
Idź ostrożnie do