Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 3 min czytania

"Hell" - prolog

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

To moja pierwsza publikowana powieść, nie licze na łagodne komentarze, jeśli wam się nie podoba to piszcie, trochę krytyki nie zaszkodzi :) Ale pochwały mile widziane ;)

Prolog

18 lutego 1250 r. – nastał ranek, rozżarzone słońcem krzyże w kościele im. Najświętszej Dziewicy Maryi w Guervill oślepiały swym blaskiem modlących się kapłanów. Światło przechodzące przez witraże dawało kolorowe, rozmyte plamy na marmurowym podłożu. Zapowiadał się najzwyklejszy dzień... Jednakże Colin przeczuwał, że diabelskie siły zbliżają się do ich miasteczka. Już niedługo zdarzy się coś złego. *** Nagle przez ogromne, pięknie wyrzeźbione drzwi kościoła wbiegł człowiek, który wydawał się być bardzo wystraszony. - Panie, panie! – krzyczał mężczyzna kładąc się na ziemi. Najwyższy z kapłanów podszedł do biedaka. - Cóż się stało? - Tragedia panie, tragedia! - Jakaż to tragedia?! W Guervill?! - Tak, tak! Proszę za mną, proszę! Pośpiesznym krokiem doszli do chaty, z której słychać było rozpaczliwy lament kobiety. Colin, tak jak kapłani, wiedział już, że stało się coś przerażającego. Wchodząc do środka ujrzeli dwóch młodych chłopców leżących obok zdesperowanej matki. Najwyższy z kapłanów, zszokowany tym widokiem, podszedł do mężczyzny, który ich tu sprowadził. - Cóż się tutaj stało, kim są ci chłopcy i ta niewiasta?! - Toż jest ma rodzina panie. Maj synowie! – kobieta spojrzała się na męża. - Cóż my teraz zrobimy! – Mężczyzna ignorując desperackie krzyki żony zwrócił się do kapłana. - Byliśmy z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"Hell" - prolog — czytnik · opowiadania