Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 5 min czytania

Hello, mr. Amsterdam odc.1

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Słońce już pomału opatulało ulice Liverpoolu, latarnie gasły. Ludzie budzili się z sennych koszmarów. Załączali ekspres do kawy i maszerowali do łazienki. Przegryzali lekkie śniadanie i szybko biegli do pracy. Monotonia udzielała się wszystkim. Popadli w nią również Alexander i Alice, jak wszyscy to wszyscy. - Alexander… - rozpoczęła Alice mieszając już od paru minut kawę. - Tak? – obrócił się w jej kierunku, w kąciku ust pozostały okruszki dzisiejszego śniadania. - Nie uważasz, że to wszystko jest… monotonne? Codziennie jemy to samo, mamy ten sam widok z okna i te same zajęcia – wzięła łyk kawy – powinniśmy coś zrobić! - Nie rozumiem za bardzo, co chcesz zrobić? – spojrzał na nią z zaciekawieniem a zarazem ze strachem, wiedział, że coś szykuję. - Ucieknijmy stąd, moja ciotka mieszka w Amsterdamie. Zaproponowała mi jakiś czas temu opiekę nad jej mieszkaniem przez rok, moglibyśmy tam zamieszkać! –dokończyła siorpać kawę. - Mamy wszystko porzucić? Pracę, przyjaciół i całą resztę? - Co to za praca! Ja pracuje jako kelnerka w Starbucksie a Ty sprzedajesz ciuchy w Primarku. Przyjaciele? Wszyscy nam zazdroszczą naszej wolności i stylu życia! Nieraz słyszałam, że śpię ze wszystkimi napotkanymi laskami… - rzuciła kubkiem w blado różową ścianę na której stara farba już odchodziła od ściany, zawsze tak robiła aby się ‘lekko’ rozluźnić. - Spokojnie moja panno! Wiem to przecież. Dusimy się tutaj, wszystko jest takie… nijakie. Zabookuj dwa bilety do Amsterdamu, Alice! Trzy dni później małe mieszkanko na obrzeżach Liverpoolu było wypchane najróżniejszymi torbami i kartonowymi pudłami. Kto by pomyślał, że ta dwójka może mieć aż tyle rzeczy – szczególnie, że ich mieszkanie nie grzeszyło wielkością. Wkrótce miała przyjechać ciężarówka która przewiezie ich dorobek życia kanałem La Manche, gdzie wszystko zostanie ponownie przepakowane i przewiezione do Amsterdamu do ich nowego domu. Alice głowiła się i trudziła nad zapakowaniem starannie pianina, basu i gitary – ciągle powtarzała, że jak coś się z nimi stanie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Hello, mr. Amsterdam odc.1 — czytnik · opowiadania