Fantastyka · 4 min czytania
Historia, mojego umysłu.Oparte na snie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Był to dzień jak co dzień ,aczkolwiek tak mi się wydawało. Obudziłem się ,co mnie zdziwiło,bez budzika. Zauważyłem że jakoś dziwnie jest w moim pokoju. Nie było zegarka,i małego telewizora,tylko wielka plazma na ścianie. Inne meble,inny kolor ścian.Nie wiedziałem co się dzieje. Mieszkałem z rodzicami,zastanawiałem się dlaczego jeszcze mama mnie nie obudziła, a ja już wstałem.Była to zima ,wyjrzałem przez okno jak co dziennie, a za oknem świeci słońce,ludzie ubrani skąpo .. szczerze mi to pasowało, ale pomyślałem "kurwa o co tu chodzi".Ta sytuacja była strasznie dziwna. A było o wiele gorzej, wychodzę z mojego pokoju, a tu z kuchni wychodzi piękna nieznajoma brunetka,i mówi "kochanie śniadanko ci zrobiłam" Zastanowiłem się przez chwile czy jeszcze żyje czy ja jestem w niebie. Podeszła i pocałowała mnie 10 sekundowym francuzem. Stwierdziłem i gitara , zapytałem gdzie moja mama ? Odpowiedz też mnie zdziwiła nie żartuj . Aha bez zastanawiania zjadłem śniadanie przy 32 calowym telewizorze.Powiedziałem że muszę już iść , bo nie zdążę do szkoły,a ona humor widzę od wczoraj ci się trzyma.Byłem w szoku poszedłem do łazienki,i kolejny szok. Otwieram drzwi patrze a tam ogromne Jakuzi.Stwierdziłem że na pewno umarłem i jestem w niebie . Bez zastanawiania ,wszedłem do jakuzi , po wyjściu jakuzi podszedłem do umywalki by umyć zęby, i byłem w totalnym szoku,byłem umięśniony, i z dużym zarostem , lecz stwierdziłem że w niebie tak musi być . Ogoliłem się i wyszedłem .Poszedłem się ubrać otwieram szafę a tam nowo zapakowane ciuchy różnorodne.Bez zaszokowania, otwarłem nowe spodnie z nike i stylową bluzę z jakieś firmy, do tego sportowe czarne buty z pumy,i zapytałem ,swojej…