Romans · 4 min czytania
Historia pewnej dziewczyny cz.1
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Opowiem wam dzisiaj historie pewnej dziewczyny. Może bardziej wtajemniczeni będą wiedzieć, o kogo chodzi. Była sobie dziewczynka miała lat 10. Jak co roku wyjeżdżała na wakacje bardzo piękne miejsce. Powiem tylko, że w góry. Przeważnie zakochiwała się co roku w innym chłopaku, chociaż przez wiele lat w jej sercu było miejsce tylko dla jednego. Wiem, że to głupio brzmi-kochać w wieku dziesięciu lat, ale ona naprawdę Go kochała, całym swoim malutkim serduszkiem. Ale dwa lata później jeżdżąc cały czas w to samo miejsce podczas wakacji dowiedziała się, że chłopak , którego kochała przez tyle lat brzydzi się nią, nie lubi, śmieje się. To dla dwunastoletniej dziewczynki był ogromny cios, załamała się przez wiele lat nie umiała nikogo pokochać tak bardzo jak Jego. Jak już wcześniej pisałam jeździła w to miejsce co roku, miała znajomych, przyjaciółkę, ale nie kogoś kto by ją kochał tak jak mężczyzna może pokochać kobietę.......przynajmniej tak jej się wydawało wtedy.....nie podejrzewała, że może ktoś ją kocha, ktoś o niej marzy, ktoś chciałby, żeby Go pokochała. Aż nadeszło kolejne lato, miała wtedy 14 lat. Nie pojechała na kolonie, jak co roku, podobno była już "za stara". Ale rok wcześniej obiecała przyjacielowi, że przyjedzie, że się zobaczą choćby nie wiem, co. Dotrzymała słowa. Przyjechała tam nie wiedząc gdzie będzie spała. Ale znalazła kolegę, który jej powiedział gdzie są wolne noclegi. I tak losy dziewczyny i Pewnego Chłopaka się zetknęły. Znała go, pamiętała go z wcześniejszych wakacji, ale wtedy nie zawracał na niego uwagi, był dla niej…