Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 3 min czytania

historia z początkiem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wszystko zaczęło się od jakiegoś początku. Innej opcji nie ma. I pewnie na końcu się skończy. Ten akurat początek to wieczór. Całkiem zachmurzony, jak to w zimie bywa, brzydki jak prostytutka. Tylko ludzie bez duszy i jakiejś fantazji nazwą to czymkolwiek nawet. Nie wiedzieć czemu przed moim blokiem zawsze stoi stadko różnych panienek. Nie ważne, ciepło czy zimno, jest deszcz czy słońce. Stoją, klną i w ogóle robią więcej hałasu od bandy dresów. Co pewien czas tacy przechodzą i któryś wyciąga kilka panienek, które potem pełzną za nim jak psy-alkoholicy. Koło 4 nad ranem wszystkie znikają chyba, że jakąś zabiją. Wtedy ciało leży dopóki wilkołaki czy strzygi się na nie nie rzucą. Historia, która się zaczęła to historia tego jak dziwki przestały pojawiać się pod moim blokiem. No może nie dokładnie tego, ale to najlepszy fragment jej zakończenia. Kiedy był początek akurat grałem na playu. jak zwykle w jakąś sieczkę. od czasu do czasu na kompie odpalam wowa czy jakąś strategię. zazwyczaj jednak sieczki. jak dużo myślisz to potrzebujesz odskoczni. i lecisz niby Małysz do pierwszej dziesiątki... no ty nie do dziesiątki... ty w otchłań umysłowego niebytu. no więc sobie grałem kiedy niby to znikąd pojawił się jakiś imp czy inne pomniejsze paskudztwo. ważne, że robota ucznia 2-3 roku. zdolnego. ci leniwi nawet po zakończeniu uniwerka mają problemy z otwieraniem portali konferencyjnych. a to materiał 1 roku. ja sam jestem absolwentem. wzywam nawet…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%