Inne · 1 min czytania
Horyzont szalony
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wirujący widnokrąg otacza mnie kołem, Symfonię nieba grają blaski i półcienie, Nie wiem, czy śnię na jawie, czy może zasnąłem.
Pamiętam, kiedyś uciec stąd bardzo pragnąłem, Myślałem, że granice horyzontu zmienię, Ale wir widnokręgu otaczał mnie kołem
I niewolą się stało, co za wolność wziąłem. Na krańcach świata gasły ostatnie promienie, Wiedziałem już, że nie śnię, że wciąż nie zasnąłem.
Niezmienność ostatecznej…