Akcja · 2 min czytania
Hotel pod Krwawym nożem cz.2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Hotel pod Krwawym nożem cz.2
(...)Koło nas przejechał samochód, który oblał nas wodą z kałuży. Maciek chciał rzucić się na kierowcę, ale szepnąłem: -Przyhamuj trochę! Maciek się pohamował, ale samochód zrobił to samo. -Za śmietnik! Schowaliśmy się. Z samochodu wyrzucono martwe ciało dyrektora Hotelu. Ja i Maciek włamaliśmy się do dwóch samochodów Ferrari i ruszyliśmy za samochodem. Samochód zatrzymał się. Ja i Maciek zgasiliśmy silniki i podsłuchiwaliśmy. -Te kanty ze śmiercią dużo dają. Policja zajmuje się ciałami, a my prawie bez problemów kradniemy! -Kurczaki pieprzone!-Krzyknął Maciek-Oni kradną, a dla nas zostaje mniej! Wszyscy na nas spojrzeli. -Kurde!Jak ty walniesz słowo...-Wrzasnąłem na niego. Zaczęliśmy oddawać strzały karabinami. Walnąłem w jednego dwa strzały. Ledwo już stał. -Obiad smakował?