Duchy · 2 min czytania
Hotel Wieczności
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie ma w mroku szczebli, ani nawet linki prześmiewnych poskładanych komentarzy Piekło nie jest dla latawcy, a wszystkie jedenaście komarów znieruchomiało Świece są zakazane, a na straganach sprzedają tylko latarki z granatowymi żarówkami I ja tu właśnie prowadzę czterogwiazdkowy hotel
Wieczorami z lejącej się krwi wstają szeleszczące jęki, a w smole łowi się truskawki Gniazda szturmowców powbijane są w słupy telegraficzne, harpunami lub hakanami Morze jest jak chce, ale głównie po południu jak ma lunch z jeziorami skowytów I tu się mieści mój czterogwiazdkowy hotel
‘Słuchaj, nie mogę przyjąć twojej karty kredytowej, płaci się bólem.’ ‘Bagaże można odbierać po zmierzchu, wcześniej poziom bagna jest za…