Kariera · 1 min czytania
Hymn na cześć...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ślę Ci ciepłe spojrzenie, bo mi dajesz wytchnienie W ciężkiej pracy, a nawet w chorobie Widzę Ciebie i ławę, telewizor i kawę kto cię posiadł oparcie ma w Tobie
W moim skromnym pokoju Tyś huśtawką nastrojów Wciąż się miotam od ściany do ściany Wciąż popadasz w skrajności by rozruszać me kości Dosyć, przestań, nie