Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

"I"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W pewnym mieście, bardzo małym, niezwykłe rzeczy się działy, bo nie wie nikt co się stało, że "i" w słowach brakowało.

Z wiosny zrobiła się "wosna", "posenka" nie jest radosna, "jeseń" ponura jest i zła, bo teraz "watr" w polu "lśce" gna.

"Płka" chowa się po ciemnych kątach, bez "i" nie jest już okrągła, "mś" już przestał być puchatym, "drzw" nie skrzypią u starej chaty

i "ls" na kury nie poluje, "pes" przy budzie nie waruje, kotek na płocie miauczy "mau", kogut jest cicho, no bo by "pał".

Ogólny lament, chaos, trwoga: "Ojej! Jejku! Olaboga!" Nikt niczego nie pojmuje, co kto mówi wciąż zgaduje.

W końcu burmistrz tak powiada: "To doprawdy trudna sprawa, czas by "i" do nas wróciło i jak dawniej

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"I" — czytnik · opowiadania