Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

I nie zapomnij odmówić pacierza

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tuż za domem na trawie w letnich promieniach słońca, bracia, Michał i Robert bawili się w ganianego, gdy nagle ich uwagę odwrócił głuchy łomot dochodzący z dachu. Stanęli w miejscu i spojrzeli w górę jednak byli zbyt niscy by cokolwiek dojrzeć. Po chwili namysłu, ogarnięci ciekawością, pobiegli po starą drabinę która leżała pod płotem i oparli ją o mur. Młodszy Robert został na dole, trzymając ją; straszy, Michał wspinał się po szczeblach ostrożnie do góry. Po chwili na dachu zobaczył gołębia. Nie chcąc go spłoszyć chłopak wyciągnął ostrożnie dłoń, wstrzymując oddech. Ku jego zdziwieniu ptak nie próbował uciekać i łatwo dał się złapać w garść. Gdy już zszedł na dół, położył zranioną istotę na trawę. Przyglądali się sobie wzajemnie; bracia bardziej wystraszeni, bardziej przejęci niż ptak. Chcieli mu jakoś pomóc, myśleli że ptak jest słaby może głodny. Pierwszy do domu pobiegł Michał. Przyniósł chleb, roztarł go na małe kawałki i podawał ptaszynie, ale ta odwracała głowę odmawiając pokarmu. Za chwilę do domu pobiegł Robert i w jednej chwili wrócił z miseczką wody. Ptak nie zamoczył nawet dzióbka. Obaj zdecydowali że być może gołąb potrzebuję trochę cienia, chłodu i wzięli go do domu. Najpierw położyli go na podłogę, później na stół,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%