Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

I znów ją zdradziłeś z butelką wódki

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Madzia... mój aniołek. To, jak na mnie patrzyła. Jak się tuliła, nie chcąc wypuścić z objęć. - Tatusiu, nie odchodź. - Muszę, kochanie. Ale nie martw się. Wrócę szybko. - Obiecujesz, tatusiu? - Tak, skarbie. Obiecuję. Klara... moje kochanie. To, jak na mnie patrzyła. Jak trzymała się z daleka, nie chcąc wpuścić w objęcia. - Musisz już iść. - Wiem. Opiekuj się małą. - Jak zawsze. Stary, schrzaniłeś sprawę. Straciłeś ją. Patrz, ile bólu ma w oczach, jak jest zmęczona, tym, że raz było dobrze, raz źle.Ale też szczęściarz z ciebie. Ona nadal cię kocha. Choć zdradziłeś ją z butelką wódki...

"- Cześć, mam na imię Marcin. Czasami zdarza mi się wypić."

Już trzeci ciężki dzień w tym "więzieniu". Duszę się tu. I jeszcze ta chora terapia grupowa. Siedzimy w jakimś durnym kole, a ci wszyscy ludzie ze łzami w oczach opowiadają historię swojego życia. Idioci... Ten psycholog tylko się z nich w duchu śmieje. Dlatego powiedziałem jak najmniej. Nie będę się im zwierzać. Wystarczy, że znają jeden fakt. Jestem alkoholikiem. Nie pamiętam, kiedy to się zaczęło. Miałem 19 lat żeniąc się z Klarą. Po roku urodziła się Magda. Gdy miała cztery latka straciłem pracę. To chyba był początek. Nie mogłem nic znaleźć, a Klara wciąż mnie naciskała. Wtedy poznałem Andrzeja.W ręce zawsze trzymał smukłą, przezroczystą butelkę. Kieliszek za kieliszkiem i nie było odwrotu. Wpadłem w bagno. Zabawne. Dopiero teraz, to widzę. Pierwszy raz, od sześciu miesięcy jestem zupełnie trzeźwy. To z jednej strony niesamowite uczucie dumy, z drugiej... ten okropny głód organizmu. Głowa mi pęka. Chcę się napić. Magduś... nie wytrzymam dłużej. Muszę się napić. Ten cholerny "gość" zaciska mi dłonie na szyi. Duszę się... Miotam się po pokoju, uderzając zaciśniętymi dłońmi o ściany. Po rękach zaczyna mi spływać lepka, czerwona ciecz. Słyszę, jak w pośpiechu otwierają drzwi. Zaraz mnie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%