Melodramat · 1 min czytania
idylla styczniowego popołudnia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na oczach na zielono umalowanych Nie widać oznak starości zmarszczonych powiek zwieszonych od płaczu
nie widać kompletnej całości
Na ramionach okrytych wełną nie widać oznak słabości i kości wygięte zostają wpisane w obraz całości
Na palcach ściśniętych nerwem nie widać oznak małości Pęczniejącej wstydem skręcającym dłonie w ostatnim geście mądrości
Na głowie uderzonej wiatrem nie widać znaków i śladów po ciosach pytań i stwierdzeń…