Inne · 1 min czytania
Imaginacja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przed oczami, jak na slajdach, życie sie przewija. Słońce wschodzi, cieszy gestem, lecz czas ciągle mija. Tam, gdzie chmury z zimia wieczną się stykają, Tęcza ma swój koniec - tam wspomnienia zanikają. Pamięć jak pusta kartka, bez ni jednego słowa. Jakaś postać wokół mnie krąży, leczy gdy spojrzę, to się chowa. A ja, jakby w tunelu, ze światłem na końcu. Idę w jego stronę, lecz słyszę jakiś głos przy końcu. On jakby mnie woła, każe