muzyka · 2 min czytania
Impresja urlopowa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
. Impresja urlopowa
W kawiarnianym ogródku z widokiem na morze miło lody smakować, zachód ze śmietaną. Przypadkowy przechodzień tuż obok przystanął zasłuchany w melodie, co niósł morski powiew.
Z Ukrainy wirtuoz, za chlebem emigrant (czarodziejski instrument ma chyba na scenie) zabrzmiał śpiewem srebrzystym, głębokim wzruszeniem, magią sztuki zaklętej w swych skrzypcach, gdy gra
miniatury z uśmiechem, bez tremy i strachu: Paganini, Bock, Schumann, Pablo Sarasate. "Romans andaluzyjski" - poproszę herbatę - Po „Kaprysach” "Marzenie" i "Skrzypek na dachu".
A lekkością, precyzją zdumiewa od razu i złudzeniem, że w palcach…