Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Impreza

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Kiedy w końcu podadzą ten alkohol - Spytała Angelika Piotrka - zaczyna mi się nudzić. - Nie wiem Kochanie, naprawdę nie wiem - odpowiedział jej barczysty i wysoki chłopak. Znajdowali się na przyjęciu w głównej auli uniwerku. To była impreza z organizowana na cześć wygranej w jakimś konkursie, prawdę mówiąc nikt z obecnych nie wiedział za bardzo w jakim, ale zabawa musi być. Angelika rozglądnęła się, zauważywszy swoją koleżankę Patrycję pomachała do niej przywołującym gestem. - Cześć jest jeszcze ktoś od nas? - Nie wiem nikogo na razie nie widziałam. podobno ma przyjść Maciek z Łukaszem. Może przyjdą też dziewczyny. - A z innych chłopaków? - Nie wiem, może przyjdzie Mano. - Aha. Impreza zaczynała się rozkręcać. Angelika i Piotrek siedzieli w kącie i gadali przyciszonymi głosami. Patrycja spotkała koleżanki i bawiła się z nimi na środku sali. Ludzie z innych lat nie zwracali na nich kompletnie uwagi. Nikt nie zwrócił uwagi na obcych, którzy dyskretnie rozstawiali się pod ścianami. Nagle gdy wszyscy mieli się doczekać wolnej piosenki rozległ się huk wystrzału. Wszyscy struchleli, dziewczyny zaczęły piszczeć, nikt nie wiedział co się dzieje. - Spokój, zostać na miejscach - rozległ się głos i strzały ustały. Wszyscy stali struchlali, i patrzyli przerażeni na intruzów. Było ich około dwudziestu, uzbrojeni po zęby, od broni automatycznej, przez pistolety, od pałek po noże. opór nie miał żadnych szans. Zaczęli więc słuchać. - Jesteście chwilowo pod naszą opieką - zaśmiał się głos - żaden opór nie ma szans, nie chcemy pozbawiać was życia, ale jeżeli będziecie niegrzeczni to... chyba nie muszę kończyć. - szum strachu przeszedł przez słuchających. Na twarzach napastników pojawiły się uśmiechy. W ciągu następnej chwili wszyscy zostali podzieleni na małe grupki. każda z nich dostała…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Impreza — czytnik · opowiadania