Inne · 1 min czytania
Inferno
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tam gdzie pędzą moje krzyki, tam pragnienia się chowają. Dokąd biegną moje myśli? Tam gdzie sny się nie spełniają... Biegnę ścieżką wydeptaną, płaczę łzami wylanymi, spośród leków i korzyści, a tam kwiaty usychają. Ziemia wietrzy się od spodu, woda milczy i nie szumi, zamiast białych- czarne konie, zamiast naszych- moje dłonie... Brak ekstazy i radości, rajski ogród wiecznie szary, taki byłeś zakochany...