Akcja · 5 min czytania
Inna strona cz.1- ale i prolog- opowiedziane na no
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Prolog, ale jednocześnie pierwsza strona, część, mojej powieści ,,Inna Strona"- która zostanie niedługo odnowiona, mam nadzieję, że będzie Wam się podobała, moja nowa wersja.
Świat zaczął wirować. Przed chwilą zamknęłam oczy, o tak tego byłam pewna, ale ten świat, ten byt, w którym byłam, się nie zgadzał… Niby miał być to sen, ale nie jestem tego wcale taka pewna… Raczej jawa, jakbym się teleportowała, z łóżka do pięknej krainy, a nie po prostu zasnęła. Teraz stałam na ziemi i tego byłam pewna, ale nie w zupełności świadoma. Piękno tej okolicy, bardzo mnie uderzało. Było tu tak ślicznie, jakbym była w raju! Pod moimi stopami, rozciągała się długa, ukwiecona łąka. Ukwiecona rozmaitymi gatunkami kwiatów. Drzewa z pięknymi, dorodnymi owocami. Od jabłek, po pomarańcze i banany. Z boku płynął przejrzysty strumyczek, słońce delikatnie i swobodnie oświecało każdy, najmniejszy, kawałek tej krainy. Czułam się tutaj wspaniale. Nie, o wiele lepiej. Nie wiem, czy da się to opisać, prostymi, ludzkimi słowami. Nagle, przede mną, wyrosło piękne, idealne drzewo z pięknymi jabłkami, dojrzałymi i olbrzymimi. W tej chwili o wszystkim zapomniałam, przestałam widzieć piękne uroki polany, nic się dla mnie nie liczyło, tylko. TYLKO to jedno jabłuszko, najpiękniejsze i tak intensywnie pachnące, krzyczące wprost: Ugryź mnie! Posmakuj! Zjedz! Nachyliłam się, aby zerwać ten owoc, choć coś we mnie krzyczało: Nie rób tego! I w tej sekundzie, cała sceneria się zmieniła, zauważyłam, że ten głos, przeczący mojemu czynowi, urósł w siłę, trzymał mnie i nie pozwolił ruszyć się choćby kroczek. Cała polana znikła, albo inaczej, została pokryta gęstą mgłą, przerażającą. Wyostrzyłam wzrok, by ponownie zobaczyć drzewo i te piękne jabłko. Jęknęłam rozpaczliwie. Drzewa już nie było. Znikło. Nagle, na jego miejscu pojawiło się coś innego. Coś o wiele piękniejszego i bardziej okazalszego. Dziwne, jeszcze przed chwilą uważałam, iż od tej jabłoni nie ma niczego wspanialszego, ale się myliłam. Na środku stał idealny mężczyzna. Mimo gęstej…