Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 6 min czytania

!irrlandyzm, czyli tańcowała igła z nitką...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kilka uwag: Oś Rzeczy, to w moim języku świat rzeczywisty, nie wybiegający poza metę fizyki, a "!irrlandija", to sfera metafizyki. Dlatego "Epizod", gdyż napisałem wiele podobnych rozważań, utrzymanych w tym spontanicznym psychofilozoficznym klimacie, a Rak to mój zodiak. Tak samo "Zasada !irrladni" jest to coś tak osobistego, aż nieuchwytnego. Poza tym chciałem zaznaczyć, że luźny ton wobec symboli (raczej słownych) religijnych, w żadnym razie nie jest aktem drwiny z niej! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Epizod nie ostatni, spod zodiaku Raka, znakiem liter spadających, jak słońce cienie rzucające, gdy patrzę jak moja psinka spaceruje po łące

"Na tym świecie pełnym niejasności i zagadek, mroków i mętów, dziwów i pomyłek, jest tylko jedna nieomylna prawda - prawda charakterów" - to ostatnie zdanie z "Opętanych" Gombrowicza, wydobywa ze mnie podświadome, najtrwalsze przekonania, którym podporządkowane są moje zachowania, jak i cała gama procesów psychicznych. "Ja jestem Twoją świadomością... wszystko jest cieniem, ja Twym "Ja", ja nicością"... tak intuicyjnie kojarzy mi się cytat z mocno psychologicznego utworu Mei "Świadomość" i dalej... "wiem rzeczy, które Ty ledwie sam o sobie...". Na pewno jestem wyznawcą rdzenia osobowości, a więc potęgi podświadomości, bo - znowu powtórzę - podświadomość jest tak ogromna w porównaniu do świadomości, jak nasza planeta do całej galaktyki. Nasza tożsamość to planeta Ziemia, wirtualnie, w wyobraźni, romantycznie - także inne znane nam planety, jak choćby Mars, Wenus, Księżyc czy Słońce (abstrachując od tego, że Księżyc to satelita, a słońce to gwiazda), które inspirowały ludzkość najpierw do tworzenia legend, a w miarę rozwoju cywilizacji - do badań naukowych. Tak samo jest z naszą psychiką, że w miarę dorastania, nabierania doświadczeń, coraz bardziej szczegółowo ją badamy, a przy tym tworzymy albo zabobony, albo dziwimy się jej fenomenem, co już zależy od naszej inteligencji, bo wiadomo jest, że ludzie ciemni są twórcami mitów, a ludzie światli twórcami jasnej logiki. Nie potępiam ciemnoty, broń Boże, któryś przeca napisał do tego wszystkiego scenariusz pod natchnieniem Twojej Matki. Jakiż nudny by ten świat był gdbyśmy wszystko już o nim wiedzieli i wszystko było by logiczne. Ileż baśni i legend, mitów i opowieści, które właśnie powstawały na skutek lepiej rozwiniętej wyobraźni u autora niźli jego empirycznej bystrości, jest źródłem symboli dla największych wartości, zwłaszcza splendoru kulturalnego i artystycznego. Nie wiem czy da się, czy się nie da wyjasnić całej zagmantywiczności ludzkości i boskości, ale niewątpliwie żyjemy po to by POZNAWAĆ życie, jak to pięknie się po psychologicznemu zowie: by magazywnować wrażenia poznawcze i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%