Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 3 min czytania

Ja i moja historyjka

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

----------Jest po 23:30 i piszę ciąg dalszy historyjki.Chciałam wspomnieć,że nie jestem detektywem czy coś wiec niektóre rzeczy mogą być zmyślone.Miłego czytania.------------- *Sherlock* Jak zawsze z John'em jechaliśmy spokojnie samochodem tą samą drogą co zawsze.A tu nagle jakaś dziewczynka wskakuję na ulicę.Na początku się wystraszyłem,ale zarazem się zdziwiłem bo ja Sherlock Holmes się wystraszył to niemożliwe.Gdy wyszyłem zobaczyłem jej twarz.Od razu podszedłem do niej i zacząłem mówić, żeby nie zamykała oczu i krzyknąłem do Johna.Ona zdążyła pokazać w miejsce które wybiegła był tam facet który uciekał ale wszędzie bym go rozpoznał.Po chwili mnie olśniło to moja córeczka chrzestna.Taka piękna.Sherlock ogarnij się.Tylko jedna rzecz mnie zdziwiła. Skąd ją rozpoznałem ? Nie jest wogóle podobna do rodziców.Ale teraz jest taka niewinna,słodka,piękna,drobna i Sherlock ogarnij się.Nie masz stu procentowej pewności że to ona.Ale z drugiej strony coś mi tak podpowiada.Coś zwane chyba sercem? -John gdzie ta cholerna karetka?!-powiedziałem drżącym głosem. -Sherlock uspokój się,jesteśmy parę kilometrów od szpitala -John jesteś lekarzem pomóż jej chodź trochę-John popatrzył na mnie zmartwionym wzrokiem.-John?Co się stało-Powiedziałem teraz patrząc na przyjaciela -Nie mogę nic zrobić -Jak to nie możesz?Jesteś…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ja i moja historyjka — czytnik · opowiadania