Psychologia · 3 min czytania
Ja nadal
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spośród tych wszystkich okien ja nadal widzę tamte dwa. Wszystkie te liście ułożone na parkowej ścieżce. Połamane twarze ludzi, których już nie ma. Zestawione ze sobą spojrzenia powinienem tez pamiętać. Gdzieś tam nadal wszystko migocze, gdy zabierasz kufel.
A ja nadal tam siedzę. W tych taktach znajomych rockowych kawałków. Nadal ściskam długopis. Przytrzymuje kartkę by nie zdmuchnął jej wiatr. Słucham jak odchodzą kolejne osoby, tam gdzie już ich nie zobaczę. A ty z wolna zaczynasz wzdychać od ruchu moich palców.
Spośród tych wszystkich napisanych zwrotek nie wróci już żadna. Wszystkie zostaną ułożone w dziwny warkocz wspomnień. Nie maja znaczenia jak przysypane śniegiem kwiaty. Zestawione ze sobą dają tylko bardzo słabą namiastkę. Gdzieś tam nadal jest ktoś, kto to czul i napisał.
A ja nadal nie wiem jak tu trafiliśmy. Przed ten trybunał wepchnięci. Nadal liczymy na ocalenie. Przytrzymuje twoja dłoń w nadziei. Słucham jak padają kolejne wyroki osób, które już odeszły. A ty z wolna zaczynasz…