Filozofia · 1 min czytania
...JABŁOŃ...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
W rytmie szumu ziarenek piasku
Zasadziłem promień nowego jutra...
Słona przestrzeń rzuciła kilka kropel
W twarz nowonarodzonego bezkresu
Policzonych zmierzchów...
Część 22 / 2
Twór szepcze poczym bezlitośnie
Zasypia w nieodpartym zbiorze snów...
Ronię łzy aby rósł także podczas zimnych
Biały