Inne · 8 min czytania
JADOWITY MŚCICIEL NAJEŹDŹCA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdybyście mieli przypomnieć sobie najpodlejszy typ człowieka ,na jakiego „udało” wam się trafić w życiu. Jak wyglądałaby ta charakterystyka? Czy człowiek ze swej natury może być istotą złą i niegodziwą? Czy istota taka mogłaby być tym kim jest , jeśli w jej życiu więcej byłoby chwil szczęścia? Wysoce mało prawdopodobne. Należy zatem współczuć , czy też agresję w naszym kierunku odpierać w dwójnasób ? Z złożenia jest to błędne koło pośrednie. Jakie więc cele stawia przed sobą ów JADOWITY MŚCICIEL NAJEŹDŹCA , spadkobierca rozgoryczenia w linii prostej i co najważniejsze jak sobie z nim radzić? Postaw możliwych do przybrania jest wiele , pokrótce opiszę w tym miejscu kilka z nich , powinny one wywołać salwę okrzyków (myślowych) „Aha !Rzeczywiście , tak też uważam.” Osoby , które dalsza lekturą zainteresowane nie są zachęcam do bardziej konstruktywnych zajęć. Biorąc pod uwagę omijanie tzw. szerokim łukiem miejsca opatrzonego sygnaturą „wstaw komentarz”. Z góry serdecznie dziękuje. Czas wie na pobieżną charakterystykę sytuacyjną. Jak radzić sobie z JADOWITYM MŚCICIELEM NAJEŹDŹCĄ ? Jako że osoby takie nie są obdarzone szczególną cierpliwością z góry zalecam wzmożone „ucierpliwienie się” . Najeźdźca znudzony monotonią najazdów z pewnością znajdzie bardziej aktywny podmiot zainteresowania. Jak mawiają „Co nas nie zabije . to nas wzmocni.” , więc cierpliwości raz jeszcze . Nie każda sytuacja wymaga kontr-działania . Miejmy na względzie nasze zdrowie psychiczne , gdyż jak podejrzewać można zdrowie Jadowitego najeźdźcy jest już wątpliwej jakości. J.N. postrzega sam siebie jako namiestnika wojsk carskich w nieustającej szarży . Jak wiemy , bądź jak też podejrzewamy jest to wrażenie jak najbardziej nieuzasadnione , gdyż owa szarża jest wynikiem głupoty , a nie jak szablonowo być powinno męstwa. Idąc dalej w rozważania wystosuję pewien ogranicznik w postaci stosowności wywodu. Otóż jest on prawdopodobnie niestosowny , lecz to w żaden sposób nie zmienia postaci rzeczy.
POSTAWA NUMERO UNO W trakcie najazdu , najprawdopodobniej nieoczekiwanego , zachowujmy tzw. „trzeźwość myśli”. Pomyślmy o górskich potokach , o tym jak jest miło , gdy Jadowitego najeźdżcy nie ma. Bardziej drastycznym sposobem , dla mniej opanowanych „osaczonych” jest wizualizacja. Wyobraźmy sobie jak siedmiotonowy samochód ciężarowy przejeżdża po wątłej ( w odniesieniu do samochodu) sylwetce najeźdźcy. Z góry podkreślam , iż ta metoda , choć jakże skuteczna nie jest wolna os skutków ubocznych. Niekiedy popadamy za daleko w marzenia ,co pociąga za sobą wzrost wypadkowości na drogach , czy też niezupełnie przypadkowy wzrost kradzieży siedmiotonowych samochodów ciężarowych. Jeżeli już zmuszeni jesteśmy odpowiadać ograniczajmy się do kilku słów . Niektórzy preferują literowanie. Niekorzystne jest używanie zwrotów anglojęzycznych typu „fuck off „ , wysoce prawdopodobne jest iż najeźdźca ich nie zrozumie. Nie bez znaczenia jest fakt , iż każdy zwrot którego Jadowity nie zrozumie wzmaga jego agresję , dlatego też serdecznie odradzam przesadną erudycję (odłożyć tymczasowo na półeczkę). Poza tym ów „plankton intelektualny” jak wynika z obserwacji w takich sytuacjach dość obficie się poci .Dodatkowo zwiększa się w jego organizmie ogólna ilość płynów ustrojowych co wpływa niekorzystnie na komfort jego otoczenia . A my , jako pacyfiści nie lubimy przejawów przemocy przede wszystkim pod przewodnictwem płynów ustrojowych. Udowodniono również , iż ten „plankton intelektualny” (czyt. Jadowity oprawca z piekła rodem ) obficie się ślini , a to bynajmniej nie wróży nic dobrego , gdyż nie chcemy by uległ samo strawieniu. A nawet jeśli chcemy to zapamiętajmy , aby się do tego głośno nie przyznawać. Jeżeli nasze poczynania są nadal mierne w skutkach , proponuję „metodę na idiotę” , czyli : -przy kontaktach telefonicznych 1) „ Dzień dobry, miejski zakład naprawy taboru kolejowego. W czym mogę pomóc?” 2) „Rozmowa na koszt…