filozofia · 2 min czytania
Jak Kamień Rzucony Do Studni
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wykorzystujesz mnie. Zawsze, gdy nadarza Ci się okazja nie omieszkasz użyć mnie dla własnych celów, własnej przyjemności. Wydaje Ci się, że należę się Tobie i zawsze powinnam być w pobliżu. Na zawołanie. W dzień i w nocy. Jednak tak nie jest. To nie byłoby w porządku. Wiesz o tym i to Cię złości. Nie staraj utożsamiać mnie z moim bratem. Doskonale wiesz, że to Ty jesteś winien. Gdy ktoś Ci mnie podaruje, czujesz się szczęśliwy. Wypowiesz wyklepaną na pamięć formułkę i nawet nie przyjdzie Ci do głowy myśl, aby później odpłacić się tym samym. Przyznaj się przed sobą - nie obchodzą Cię inni. Nie myślisz nawet o tym, że pozostali także mnie pragną. Że mnie potrzebują. Zamiast się mną podzielić, dajesz