Filozofia · 2 min czytania
Jak lis i kojot stworzyli świat?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jak lis i kojot stworzyli świat.
Pośrodku nicości Biegł srebrzysty lis. Raz szybko raz wolno Wiatr dawał mu sił.
Biegł wiosen kilka Aż razu pewnego Spotkał kojota Bratanka swojego
Spojrzeli na siebie Jak znad tafli wody, Której zmarszczki niszczą Kawałki urody
Zdziwieni ogromnie Doszli wnet do sprawy, Że pobiegną razem Dla dobra zabawy
I biegli po ścieżkach Niczym huragany Aż w końcu opadli Jak stare łachmany
Część 22 / 2
Gdy zmęczeni biegiem Zaczęli się nudzić Pomyśleli aby Wyobraźnię strudzić
Lis wyrwał pomału Kawałeczek darni I zamknął oczęta jak Jak sługa ofiarny
Kojot też uczynił Gesty wielorakie Tańcząc z radości Nad tworzonym światem
Lis rzucił darń w niebo Ponad nikłe chmury A kojot z przejęcia Stracił coś z postury
Stali tak chwilę Zapatrzeni w górę Wyciągnęli łapki Zaśpiewali chórem
A pośród melodii I pląsów jak w psiarni Rozciągali w głowach