Wojna · 1 min czytania
Jak na imię masz? Żadna z nich Cię nie zapyta.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W pokoju jeszcze ciepły ślad twój został. Wyszedłeś tylko na chwilę. Wstałeś z nad książek sięgając po karabin. A teraz ja stąpam po twej krwi.
Łzy już nie są takie słone. Bardziej stały się jak woda, Smakiem obojętnie, choć żyć bez nich nie możesz. A istota twego człowieczeństwa, blednie razem z nimi.
Przecięty kulą, rzemień…