Kryminał · 3 min czytania
Jak to się zaczeło
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rok 2005 osiedle płaszów poznajmy historię kilku chłopców. 14.06.2005 Obok osiedla jest boisko na którym chłopcy Grają w piłkę Adrian. Ej Rogos Michał to frajer nie naje*ał bym mu. Rogos. No to taka pała, Patryk a ty co o nim myślisz? Patryk.Wybił bym mu zęby. Michał. No kończmy nie chce mi się już grać. Patryk.A chce ci się jutro iść do dentysty? Michał. Co? Adrian.Gówno dawaj bo masz fajną komórkę już! Michał.Jaja sobie robisz Adi? Adrian.Nie ale jak chcesz to zrobię coś z twoich. Rogos. Jedziemy go! Michał został pobity i okradziony udało mu się jednak dojść do domu nie miał ran na twarzy więc nie musiał się tłumaczyć przed mamą. 15.06.2005 Paveu. Aaa mam już dość tego siedzenia przed komputerem idę na pole. Paveu. O Rafał. Rafał ejjjjjj. Rafał. O Paveu siema wyjdziesz na pole ja właśnie po ciebie byłem. Paveu. No ja ide po Michała chodź zadzwonisz po niego Rafał dzwoni domofonem po Michała, Michał odbiera Rafał. Idziesz na pole Michał. Nie! Paveu. Co idzie? Rafał. No nie powiedział tak jak by miał się rozbeczeć ciekawe co mu jest Paveu. O rany dostał w pysk od rodziców pewnie Rafał. Może ale przecież…