Podróże · 3 min czytania
Jak w Kalejdoskopie.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
powiał chłodny wiatr . wręcz lodowaty. . . jak to możliwe o tej porze roku? piasek jednocześnie parzył w stopu, a słońce oślepiało. poczułam niepokój, wirowanie w głowie. w myślach Ty . niesamowita tęsknota, rozbiegany wzrok, krzyczący: gdzie on jest???. nie ma go tu, tam też nie, czy to fatum? rozpaczliwe dlaczego?! /płakać? krzyczeć? tupać nogami? położyć się na piasku i wymazać wspomnienia? *** za moment sierpniowe słońce przypomniało nam o sobie, przecież nie jest tak źle, mam Cię w swoich myślach, w sercu, głęboko... to napewno jakiś znak, nie dzisiaj, jeszcze nie teraz, ale to nie oznacza że już nigdy ! (...) woda cholernie zimna, nie taka jak przed kilkoma tygodniami, letni deszcz , radość, jaka? beztroska, dziecinna, każda chwila powraca, bo to nie Ciebie odkryłam pierwszego tutaj [...] zabiegane myśli, dużo, dużo lepiej. a ten uśmiech? ///ciemne chmury, podejrzliwe spojrzenia, chwila słabości, piękne widoki, strach, niepewność, zaskoczenie? co się dzieje? * idź tam, szybciej, ostatni raz, nie bój się, nie ma czego, schowaj do plecaka wszystkie obawy, idź tak jakby dziś miał się skończyć…