wojna · 2 min czytania
Jak żolnierz
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdzieś na wojnie. Ginie kolejny żołnierz. Każdy z nich ma przed oczami obrazy swych rodzin, rodzinne domostwo, które tak bardzo kocha.
„Śpij mój śnie, jutro będzie nowy dzień”
Każdy głodny, umierający z bólu żołnierz myśli tylko o tym by albo jak najszybciej odejść lub wrócić do domu. Nie jeden miał dziwne uczucie, że deszcz pada tylko na niego. Nawet kiedy słońce dogrzewa, nawet kiedy mgła zasłania oczy. Pewnego dnia każdy poczuje, że już nie wróci. W takiej chwili przypominają się czasy kiedy miało się siedemnaście lat. Szaleńcze dziecięce zabawy.
„Nie mogę dziś spać”
Patrz co zrobiłeś, ukochana za Tobą płacze. Wyciera coraz to świeże łzy. Ona pragnie Twojego ciepła,…