Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kryminał · 3 min czytania

Jak zostać kimś czyli Szkoła Agentek...? Część I

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Powoli szłam po chodniku, oglądając wystawy sklepowe. Świetne ciuchy o których mogłam sobie jedynie pomarzyć... Byłam wściekła. Po raz kolejny urwałam się z lekcji. Pokłóciłam się Magdą. „Słodka idiotka"- pomyślałam i starałam się zająć swoje szare komórki czymś innym niż rozmyślanie o tym, co zdarzyło się dzisiaj w szkole. Wałęsałam się bez celu po mieście i zastanawiałam się nad swoim życiem. Jako p r a w i e czternastoletnia dziewczyna czułam się nikim. Jedynie w swoich marzeniach osiągałam sukcesy... A tak naprawdę to przecież nic w życiu nie osiągnęłam. I nie dawałam sobie szans na osiągnięcie. Z zamyślenia wyrwało mnie rażące w oczy ogłoszenie, przyczepione do słupa. Przeczytałam.

UWAGA!

Szkoła Kształcenia Młodych Agentek ogłasza nabór dziewcząt i chłopców w wieku 13 lat. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy w piątek 12 grudnia 2003r. o godz. 15.00 na placu w Młodzieżowym Ogrodzie Kultury.

„Brzmi zachęcająco..."- pomyślałam i postanowiłam zobaczyć chociaż co to takiego. Spojrzałam na zegarek- było po drugiej, więc moja klasa skończyła już lekcje. I już chciałam iść po Magdę, ale przypomniało mi się, że przecież jestem z nią pokłócona. „No tak, muszę iść sama. Trudno." Kiedy doszłam na plac ogrodu, zauważyłam, że stoi tam już równiutko poukładany rząd krzeseł, a na nich tylko

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%