Aktualności · 5 min czytania
Jak zostać skinem? Poradnik dla gimbazy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Każdy skinhead powinien być rozpoznawalny z dużej odległości. Powinieneś więc ogolić sobie głowę. Jeśli sprawia ci to trudność, bo kiedy robisz to samodzielnie, krew za bardzo zalewa ci plecy i twarz, to poproś jakiegoś starszego skinheada o pomoc. Ludzie w tym środowisku znani są z uczynności i wybuchów spontanicznej, bezinteresownej pomocy.
Czacha musi być elegancko błyszcząca, żeby odróżniać się od innych łysych nie-skinheadów, którzy swoją łysinę traktują bez należytej jej czci. Efekt ten możesz uzyskać smarując ją jakimś nabłyszczaczem, żeby dobrze odbijała promienie słoneczne i świeciła się jak atrybuty Burka. Sprawdzi się tutaj tłuszcz z gęsi, który ma także działanie lecznicze (przyda ci się na te bruzdy, które sam porobiłeś przy pierwszych próbach golenia się na łyso). Dodatkowo, wykorzystanie tego surowca ma znaczenie symboliczne, gdyż tego szlachetnego ptaka łączy się ze św. Marcinem, którego święto przypada 11 listopada, a więc na dzień, kiedy ty będziesz tłukł na ulicy jakiegoś lewaka lub pedzia. Jeśli jednak nie masz pod ręką tego luksusowego towaru, poproś mamę o jakiś olejek. Kochający rodzic powinien ci przyjść z pomocą, wspierając zainteresowania swojego dziecka, które w końcu oderwało się od komputera i chce wyjść na powietrze, żeby pobiegać się z kolegami.
Kiedy twoja głowa wygląda już jak jajco, koniecznie poćwicz kilka strasznych min, które zaprezentujesz światu. Bogaty materiał minowy znajdziesz w filmach z Arnoldem Schwarzeneggerem, lub Sylwestrem Stallone (Stallionem?). Szukaj scen, kiedy ci wybitni aktorzy podejmują jakiś wysiłek. Jeśli jesteś wytrwały możesz poobserwować mistrzów zagadkowej miny czyli niemowlęta z zatwardzeniem, robiące kupę w pieluchę, jednak czekanie na odpowiedni moment może być szalenie wyczerpujące, a efekty niekoniecznie zadowalające, gdyż dzieci, w czasie tej czynności, wyglądają czasami jak aniołki.
Kiedy już poćwiczysz miny koniecznie musisz nabyć brunatną koszulę, spodnie bojówki i glany (zestaw obowiązkowy, który możesz powoli zamieniać na markowy garnitur, w miarę