Inne · 7 min czytania
JEDYNA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiara, Shahid, Dev i Ravir to czwórka najlepszych przyjaciół, którzy po skończeniu szkoły weterynaryjnej, otworzyli własną przychodnie dla zwierzaków. Kiara i Shahid jako chirurdzy, a Dev z Ravirem jako bardzie od mniejszych przypadków. W dzień oddawali się swojej pasji, a wieczorem zajmowali parkiet w pobliskim klubie. Kiara kochała swoich panów, każdego tak samo. Za to panowie ją. Każdy z nich miał kogoś do kogo wzdychał. Dev do swojej pięknej Anjali, Ravir do seksownej Soni, Shahid był w najgorszym położeniu, zakochał się w swojej przyjaciółce Kiarze. Za to Kiara nie wzdychała do nikogo, zawsze powtarzała, że nie ma na świecie jej ideału faceta. Pewnego dnia do ich przychodni dzieci przyniosły rannego pieska, wpadł pod samochód. Kiara i Shahid musieli się skupić i okazać się najlepszymi żeby go uratować. Po kliku godzinach operacja powidła się ale jeszcze nie wiadomo było czy mały przeżyje. Następnego dnia koło południa psiak obudził się, cała czwórka była szczęśliwa. Kiara wpadła w ramiona przyjaciela i pocałowała go w usta gorąco i namiętnie. Shahid na początku był w szoku, ale od razu odwzajemnij jej pocałunek. Tak rozpoczęła się ich miłość, wielka i namiętna. W ciągu roku wzięli ślub i urodziła im się córeczka, mała Sara. Wujkowie kochali swoją małą księżniczkę i można powiedzieć że rozpieszczali bardziej niż rodzice. Obaj nie myśleli o małżeństwie dla nich to było bardziej coś w rodzaju uwięzienia przy jednej kobiecie. Cała czwórka dalej trzymała się razem, a teraz już piątka. Mała Sara zawsze była z nimi, nawet w pracy. Nie chcieli wynająć opiekunki, wiec zajmowali się nią nawzajem. W ciągu pięciu lat mała Sara rosła i dawała radość rodzicom i wujkom. Nawet w przychodni podchodziła do każdego zwierzaka i zajmowała się nim, kiedy czekał na swoją kolej. Kiedy Kiara i Shahid byli 10 lat po ślubie, mama Sary zaszła w długo oczekiwaną ciąże. Chłopaki byli szczęśliwi, nie mówiąc o przyszłej siostrzyczce, która szukała wszystkich swoich starych zabawek i wyrzucała te nie zdatne do użytku, a dobre wkładała do pudełka dla braciszka, albo siostrzyczki. Pewnej deszczowej nocy, Kiara obudziła się ze strasznym bólem i krwotokiem. Shahid zadzwonił od razu po przyjaciół. Dev zabrał ich do szpitala, a Ravir został z mała księżniczką. W samochodzie Shahid trzymając ukochaną na kolanach i tuląc do siebie poganiał kierowca. Dziewczyna wiedziała że umiera dlatego żegnała się najukochańszym mężem „Umieram kochany, wiem o tym. Dbaj o naszą małą księżniczkę, nie płacz kiedy mnie już nie będzie. Kocham cię i będę zawsze przy was” Szeptała do niego. Shahid przez łzy prawie krzyczał na nią „nie mów tak, Razem wychowamy małą, i będziemy na jej ślubie za kilkanaście lat. Kocham cie”. Przytulił ją do siebie. Dev ocierał spływające łzy i jechał jak wariat. Pod szpitalem oboje biegiem zanieśli ukochaną przyjaciółkę do środka, którą od razu zajęli się lekarze. Po dwóch godzinach lekarz wyszedł do czekających na korytarzu mężczyzn ze złą nowiną „dziecko i matka nie żyją. Pana żony nie udało się uratować, straciła zbyt wiele krwi. Przykro mi.” Obaj przyjaciele rozpłakali się, Shahid osunął się na ziemie i płakał rzewnymi łzami, po chwili w szpitalu pojawił się Ravir z Sara, mała widząc tatę, podbiegła do niego i mocno się do niego przytuliła. Kilka dni później odbył się pogrzeb…